26 czerwca 2017

ROLA TRENERA MENTALNEGO W KLUBIE część I

Wsparcie i rozwój I trenera

Nie zawsze ale bardzo często w momencie sukcesu to Pierwszy Trener zbiera największe laury natomiast zawsze w momencie porażki cała odpowiedzialność spada na niego. Fakty są takie, że zarządza ponad 30 osobowym zespołem, w który skład wchodzą m.in. drugi trener, trener bramkarzy, trener asystent, trener przygotowania fizycznego, trener mentalny, fizjoterapeuci, masażyści, kierownik drużyny, skaut, greenkeeper, kitmen i 23-28 piłkarzy. Rzadko kiedy pracuje w klubie usytuowanym blisko domu, rodziny. Po treningach wraca do pustego wynajmowanego mieszkania. Jego zakres kompetencji w mniemaniu najbliższego środowiska zawodowego musi być kompletny. Ma mieć super warsztat treningowy, szeroką wiedzę taktyczną, ma być bardzo dobrym psychologiem, ciekawie przemawiać podczas odpraw i konferencji. Warto aby był miły i stanowczy jednocześnie. W momentach 4-5 porażek entuzjastyczny, z uniesioną głową i wiarą w sercu. Nie może okazywać słabości. Jednym słowem: perfekcyjny. W związku z powyższym od 4 lat w praktyce towarzysze pierwszym Trenerom i służę uchem, konkretnymi narzędziami-metodami do pracy z ludźmi w obszarze mentalnym, wsparciem w nastawieniu Trenera i wsparciu w emanowaniu odpowiednią energią do zespołu. Wtedy kiedy trzeba potwierdzam kierunek komunikacji z zespołem a wtedy kiedy sytuacja tego wymagam proponuje przeciwstawny kierunek. Jestem pomostem zrozumienia pomiędzy rolą zawodnika a rolą trenera ponieważ zdarza się, że piłkarze mówią „Trener nie powinien się tak zachować” a trener mówi „zawodnicy powinni to wiedzieć”. Każdej ze stron przypominam jaka jest ich rola i żeby nie wchodzili w nieswoje buty. Tak samo jak piłkarze tak i Trener znajdują w sytuacjach, w których emocje przysłaniają fakty a w momencie kiedy się nakręcą i nikt z najbliższego otoczenia ich nie zastopuje to skutki dla drużyny mogą być tragicznie i bardzo ciężko odwracalne na przestrzeni całego sezonu. Oprócz spotkań w klubie czy w dniu meczowym zawsze jestem do dyspozycji telefonicznej Trenera.

Indywidualny rozwój dla chętnych

W 90% sesji w trakcie sezonu uczestniczą chętni piłkarze z kadry zgłoszonej do rozgrywek. Pierwsza sesja jest obowiązkowa ponieważ inwestorem jest klub a piłkarz najpierw powinien poznać w praktyce trening mentalny zanim go oceni i np. powie że on nie potrzebuje. Na pozostałe sesje piłkarze zgłaszają się sami. Z jednym wyjątkiem – w momencie kiedy I Trener lub ja zauważę podczas kilku meczów lub treningów bardzo niski poziom np. determinacji, zaangażowania, skuteczności lub „grzania się” pod bramkom przeciwnika to wtedy zapraszamy piłkarza na sesję podczas, której otrzymuje informacje co za obserwowaliśmy a przede wszystkim otrzymuje wsparcie merytoryczne jak nad danym obszarem powinien świadomie pracować. W danym klubie przeprowadzam między 100 a 250 sesji indywidualnych przez cały sezon a „przymusowych sesji” oprócz obowiązkowej pierwszej jest kilka.

Utrzymywanie przy życiu „skasowanych”

Pomimo tego, że wielu Trenerów ma bardzo wysokie predyspozycje i kompetencje w obszarze mentalnym to jest taki obszar, w którym rola trenera mentalnego jest bardzo istotna. Głębsza i merytoryczna rozmowa z piłkarzami, którzy grzeją ławkę, nie znajdują się w kadrze meczowej lub dostają bardzo mało grania. W tym miejscu proszę aby Trenerzy nie obrazili się. Mam pełną świadomość, że w wielu rozmowach z piłkarzem, trener nie może powiedzieć zbyt wiele więcej oprócz: „na treningach pracujesz bardzo dobrze, tak trzymaj i bądź cierpliwy a Twoja szansa przyjdzie”. Ja w rozmowie z piłkarzem wyciszam koncentrację zawodnika ukierunkowaną na ocenianie i krytykowanie Trenera a zachęcam, motywuje, przekonuje do koncentracji na jeszcze większej zadziorności i jakości podczas treningów. Bardzo często słyszę, że z jego perspektywy on wygląda dobrze i daje z siebie maxa, a także słyszę opinię: „jestem lepszy od tego, który gra”. Dla wielu na początku moja odpowiedź brzmi banalnie ale po chwili zastanowienia dociera do nich fakt iż ich perspektywy prawie w cale się nie liczy a chodzi o to aby zmienić perspektywę Trenera do takiego stopnia aby grać w pierwszej jedenastce i być bardzo pożytecznym dla drużyny. Oczywiście jest to tylko jeden z wielu obszarów rozmów ponieważ temat „utrzymania przy życiu” piłkarza jest bardzo złożony oraz wymagający. Natomiast w swojej pracy doświadczyłem. W drugiej części tematu „Rola Trenera Mentalnego w klubie” poruszę m.in. takie tematy: krótki i konkretny warsztat grupowy, obserwacja podczas treningów, szatni i w meczu oraz przyspieszony tryb wychodzenia z kryzysu.